Hej!
Teraz opiszę co porabiała moja Pysia.
Kiedy przyszłam do niej po szkole wyjełam ją z klatki i położyłam ją w jej ulubionym moim kocu i tam spała dalej. Później ok.17 przyszłam się z nią pobawić chwilę i za jakiśczas mama zawołała mnie i mojego brata na kolację więc zostawiłam ją wypuszczoną. Kiedy wróciłam dalej się z nią bawiłam, ona trochę sobie pobiegała, a później uczyłam ją ok. 1 godziny reakcij na jej imię próbując przy tym sposobu ze smakołykami, czyli biorę na rękę trochę smakołyków, siadam na środku pokoju i wtedy Pysia biega sobie, a ja ją wołam po imieniu, a kiedy przybiegnie to albo daje jej jakiegoś smakołyka lub ją smyranm ją pod pyszczkiem lub za uszkiem (tam gdzie najbardziej lubi). A przedchwilą smyrałam ją i wyłożyła mi się na brzuchu i po jakimś czasie zasneła, ale mój brat ją obudził, bo zahałasował fotelem na kółkach.
Pa do następnego posta!
PS Pamiętajcie o Quizie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz